Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Piotr Stukan zdobywa kolejne szczyty. Wszedł na najwyższe góry Szwecji i Norwegii
Featured

Piotr Stukan zdobywa kolejne szczyty. Wszedł na najwyższe góry Szwecji i Norwegii

Piotr Stukan kontynuuje wyprawę „Polish Mountain Expedition Scandinavia 2026”. Po zdobyciu najwyższych punktów Finlandii przyszedł czas na Szwecję i Norwegię. W trudnych warunkach wszedł na Kebnekaise oraz Galdhøpiggen, dopisując kolejne szczyty do projektu Korony Gór Europy.

Kolejny etap wyprawy po Skandynawii

Ostatnio informowaliśmy, że Piotr Stukan w ramach „Polish Mountain Expedition Scandinavia 2026” wszedł na najwyższy szczyt Finlandii – Ridnitsohkka oraz najwyższy punkt tego kraju – Halti. To jednak nie był koniec jego skandynawskiej wyprawy.

Kolejne dni przyniosły następne wymagające wejścia. Tym razem celem były najwyższe szczyty Szwecji i Norwegii, czyli Kebnekaise oraz Galdhøpiggen.

W dniach 26–28 czerwca 2026 roku Piotr Stukan zdobył Kebnekaise, najwyższy szczyt Szwecji, wznoszący się na wysokość 2096 m n.p.m. To jednocześnie najwyższy szczyt Laponii oraz europejskiej strefy polarnej. Dla podróżnika było to 30. wejście w projekcie Korony Gór Europy.

57 kilometrów na najwyższy szczyt Szwecji

Trasa z parkingu w Nikkaluokta na szczyt Kebnekaise i z powrotem liczy około 57 kilometrów. Końcowy etap wejścia ze schroniska na najwyższy szczyt Szwecji to około 9 kilometrów. Szlak jest dobrze oznakowany, z wyraźną ścieżką prowadzącą przez szczyt Vierranvárri 1706 m n.p.m., ale warunki pogodowe znacznie utrudniły marsz.

Jak relacjonuje Piotr Stukan, podczas wejścia na szczyt 28 czerwca pogoda była bardzo wymagająca.

„W dniu wejścia na szczyt 28 czerwca wiał silny wiatr przekraczający 60 km/h oraz marznący deszcz jak i śnieg. Widoczność na szczycie była zerowa, dlatego posługiwaliśmy się nawigacją, aby trafić na wierzchołek góry.”

Końcowy etap zejścia miał nietypowy finał. Piotr Stukan postanowił pokonać go motorówką po jeziorze lodowcowym Láddjujávri.

Najwyższy szczyt Norwegii i Europy Północnej

Kolejnym ważnym punktem wyprawy był Galdhøpiggen. 1 lipca 2026 roku, w trzynastym dniu podróży po Skandynawii, Piotr Stukan wszedł na najwyższy szczyt Norwegii, wznoszący się na wysokość 2469 m n.p.m.

Galdhøpiggen to także najwyższy szczyt Gór Skandynawskich oraz całej Europy Północnej. Podczas tego etapu, wraz z towarzyszami podróży, Piotr Stukan wszedł również na Svellnose 2272 m n.p.m. oraz Keilhaus topp 2355 m n.p.m.

Tym razem warunki atmosferyczne były lepsze, choć również nie zabrakło śniegu i chmur w rejonie szczytu. Łączny dystans wyniósł ponad 14 kilometrów, a przewyższenie sięgnęło prawie 1400 metrów.

„Warunki atmosferyczne tym razem dopisały, choć na szczycie zaczął padać śnieg i górę pokryły chmury. Łączny dystans to ponad 14 km i przewyższenie prawie 1400 metrów. To jest mój 31. szczyt do projektu Korony Gór Europy.”

Dla Piotra Stukana wejście na Galdhøpiggen oznaczało zdobycie 31. szczytu w projekcie Korony Gór Europy.

Surowe góry, kamienie i szybka zmiana pogody

Góry Skandynawskie należą do najbardziej wymagających pasm górskich Europy. Charakterystyczne są tam rozległe pola kamieni i głazów, które sprawiają, że marsz jest wolniejszy i bardziej wymagający technicznie niż na wielu popularnych szlakach w innych częściach kontynentu.

Piotr Stukan zwraca uwagę, że wędrówki po Skandynawii wymagają nie tylko dobrej kondycji, ale także odpowiedniego przygotowania i ostrożności.

„Góry Skandynawskie to jedno z najbardziej surowych pasm górskich Europy. Charakterystyczną cechą tutejszych szlaków są rozległe pola kamieni i głazów, które sprawiają, że wędrówki bywają wymagające technicznie i znacznie wolniejsze niż w górach o bardziej utwardzonych ścieżkach.”

Dużym wyzwaniem jest także surowy klimat. Nawet latem trzeba liczyć się z niskimi temperaturami, silnym wiatrem, deszczem i opadami śniegu. Pogoda potrafi zmienić się w bardzo krótkim czasie, a słoneczny dzień może szybko zamienić się w marsz we mgle, deszczu lub śniegu.

Dodatkową trudnością są duże odległości od cywilizacji. Wiele tras prowadzi przez rozległe, niemal bezludne tereny, gdzie dostęp do schronisk, sklepów czy zasięgu telefonicznego jest mocno ograniczony. W takich warunkach kluczowe znaczenie mają samodzielność, przygotowanie i doświadczenie.

Wyprawa trwa dalej

Jednym z atutów wędrówek po Skandynawii w czerwcu są białe noce, a na dalekiej północy także dzień polarny. Naturalne światło przez większą część doby ułatwia planowanie trasy, pozwala robić przerwy i daje większy komfort podczas wielodniowych wędrówek.

„Polish Mountain Expedition Scandinavia 2026” trwa dalej. Po dniu odpoczynku Piotr Stukan rusza w stronę stolicy Norwegii – Oslo, a następnie do Danii, gdzie celem będzie najwyższy kontynentalny szczyt tego kraju.

W projekcie Korony Gór Europy zdobył już 31 szczytów.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 1

10000 Pozostało znaków