Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Wiózł dla znajomego 3 tysiące paczek nielegalnych papierosów

fot. biosgfot. biosg

3 tysiące paczek papierosów miał w swoim samochodzie obywatel Ukrainy, którego zatrzymali do kontroli drogowej funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Horyńcu - Zdroju.

47 – letni Ukrainiec został skontrolowany w miejscowości Płazów (powiat lubaczowski). W jego samochodzie marki Renault strażnicy graniczni ujawnili 3 tysiące paczek  papierosów bez polskich skarbowych znaków akcyzy o łącznej wartości 41 tysięcy złotych. Nielegalny towar nie był specjalnie ukryty, zapakowany w foliowe worki znajdował się w przestrzeni bagażowej pojazdu oraz za przednimi siedzeniami kierowcy i pasażera. Ukrainiec próbował się tłumaczyć, że nie wie co to za papierosy i przewozi je dla znajomego.

Dodatkowo w jego samochodzie ujawniono 9 litrów alkoholu również bez polskich skarbowych znaków akcyzy o wartości 300 zł.

Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Dalsze czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze z PSG w Lubaczowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie.

Obywatel Ukrainy dodatkowo otrzymał decyzję zobowiązującą go do powrotu na Ukrainę z jednoczesnym zakazem wjazdu na teren państw Schengen przez okres 5 lat.

Źródło: BiOSG

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
kik
A gdzie służby graniczne, że takiej kontrabandy na przejściu nie wyczaili, zwłaszcza że nie była specjalnie ukryta. Bierze się w łapę oj bierze
0
Dhj
Ni kik powiedziała :
A gdzie służby graniczne, że takiej kontrabandy na przejściu nie wyczaili, zwłaszcza że nie była specjalnie ukryta. Bierze się w łapę oj bierze
Nie mierz wszystkich swoją miarą

0
EVA
Witam wszystkich czytających tę wiadomość,pytam jakie wnioski się nasuwają ,że przemyt idzie na całego i pytam gdzie jest ktoś kontrolujący celników .Takie nieoznakowane punkty kontrolne powinny być częściej i wszędzie a zwłaszcza na trasach od przejść.Chciałem zwrócić uwagę dla służb kontrolujących celników co za szyby czarne pojawiły się w budkach odpraw celnych na przejściu w Budomierzu zwłaszcza, że jest to na stronie Polskiej.Wnioski nasuwają się same "Ciemniej przyjemniej i świadków nie ma"pomieszczenia korupcjogenne mało tego kamery tak poustawiane żeby nie było widać niczego dla kontrolujących, zamiast uczyć ukrainców standardów kulturalnych transparentnych odpraw to przyjęliśmy od nich byle jakość i w łapę i wszystko temu jest podporządkowane ludzie z czym do zachodu, jak na początku przejście było ładne i czyste przejrzyste że naprawdę jechałam z mężem nieraz kawę wypić do LVOVA na rynku posiedzieć a teraz stało sie jak wiele innych norą budynków o ciemnych szybach w których nie wiadomo co się robi jedni siedzą i śpią drudzy kawkę piją i tak leci a kolejki stoją,Naprawdę chory system odpraw ,żeby było setki przejść to samo na każdym. Pytam kiedy ktoś się za to weźmie,
0
polak
jak zyc
0

10000 Pozostało znaków