Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Ograniczenia i obostrzenia przedłużone do 30 listopada

Aktualne ograniczenia, nakazy i zakazy epidemiczne będą obowiązywały do 30 listopada – przewiduje rozporządzenie Rady Ministrów, które w niedzielę weszło w życie.

Obowiązek utrzymania co najmniej półtorametrowej odległości między pieszymi, z wyjątkiem rodziców i dzieci oraz osób wspólnie zamieszkujących; konieczność noszenia maseczki przykrywającej nos i usta m.in. w autobusie, tramwaju i pociągu, w sklepie, urzędzie i kościele, a także ograniczona liczba miejsc w teatrach i kinach – to tylko część zasad, które nadal obowiązują w związku z pandemią.

Zmienione rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii opublikowano w Dzienniku Ustaw w czwartek, 28 października. Zapisano w nim, że wchodzi w życie 31 października.

Nowe rozporządzenie zakłada m.in. przedłużenie do 30 listopada 2021 r. obowiązywania aktualnych ograniczeń, nakazów i zakazów określonych przepisami modyfikowanego aktu normatywnego.

Zapisano w nim modyfikację regulacji dotyczących obowiązku zakrywania ust i nosa podczas przeprowadzania konkursu na aplikację kuratorską i egzaminu kuratorskiego - ich uczestnicy będą zwolnieni z tego obowiązku na wzór konkursów i egzaminów organizowanych dla innych grup zawodowych.

Rozporządzenie stanowi ponadto, że na terenie m.in. szkół, placówek oświatowych, uczelni i instytutów badawczych zakrywanie ust i nosa będzie obowiązkowe w czasie poza zajęciami (oraz zajęciami edukacyjnymi), chyba że inaczej postanowi kierujący takim podmiotem.

Ratio legis takiego rozwiązania – jak podnoszą jego autorzy - stanowi umożliwienie elastycznego podejmowania decyzji przez kierujących podmiotami w zależności od lokalnej sytuacji epidemicznej uwzględniającej takie czynniki, jak liczba zaszczepionych osób czy też wskaźnik zachorowań w danej miejscowości czy województwie.

Uzasadnieniem wprowadzenia obowiązku zasłaniania ust i nosa wyłącznie w czasie poza zajęciami (oraz zajęciami edukacyjnymi) jest też, jak wskazano, zwiększone ryzyko ewentualnych kontaktów mogących skutkować transmisją wirusa SARS-CoV-2 z uwagi na fakt, że w przerwach między zajęciami (jak również podczas zajęć świetlicowych w szkołach) studenci oraz uczniowie mają kontakt ze zdecydowanie większą liczbą osób.

Co ważne, regulacje dotyczące obowiązku zasłaniania ust i nosa nie podlegają modyfikacji w odniesieniu do dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym oraz osób zatrudnionych w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego lub placówce oświatowej oraz w ramach form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3. 

Źródło: PAP

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
broszka
Ograniczenie i obostrzenia..... a życie sobie, hulaj dusza piekła nie ma
0
Czuły
broszka powiedziała :
Ograniczenie i obostrzenia..... a życie sobie, hulaj dusza piekła nie ma
Co poradzić jeśli społeczeństwo nie jest zdyscyplinowane ?

0
Ciekawy
Może to nie na temat. Chyba zmienię zdanie i się zaszczepię na covid. Wydawało mi się, że tego nie zrobię. Chyba zaczynam mięknąć. Katar - myślę, czy to nie covid. Kaszel - myślę, czy to nie covid. Teraz coś mnie kłuje w klatce, nie wiem co i dlaczego. Covid? Może umrę za kilka dni? Chyba wielkie byłoby moje zdziwienie. Sytuacja zaczyna mnie męczyć. A może to kłucie na tle nerwowym? Tak mnie dziwnie kłuje, jak się czasem połknęło zbyt dużo kawałek jabłka i on tak ciężko szedł do żołądka. Tylko, że jabłka nie jadłem. A tu cała noc przede mną.
0
Dmw
Myślę,że z pewnością sobie nie zaszkodzisz,zrób ogólne badania a oprócz tego zaszczep się. Oczywiście masz wolny wybór,ale to jest Twoja decyzja
0
AntyPiS
Ciekawy powiedziała :
Może to nie na temat. Chyba zmienię zdanie i się zaszczepię na covid. Wydawało mi się, że tego nie zrobię. Chyba zaczynam mięknąć. Katar - myślę, czy to nie covid. Kaszel - myślę, czy to nie covid. Teraz coś mnie kłuje w klatce, nie wiem co i dlaczego. Covid? Może umrę za kilka dni? Chyba wielkie byłoby moje zdziwienie. Sytuacja zaczyna mnie męczyć. A może to kłucie na tle nerwowym? Tak mnie dziwnie kłuje, jak się czasem połknęło zbyt dużo kawałek jabłka i on tak ciężko szedł do żołądka. Tylko, że jabłka nie jadłem. A tu cała noc przede mną.
Ostatnio słyszałem o 39-latku, który zmarł z powodu choroby a to był chłop jak dąb z tego co słyszałem. Takie zaszczepienie się dla świętego spokoju też jest powodem by się zaszczepić ;-)

0

10000 Pozostało znaków