
Pod koniec miesiąca myśliwi z 5 kół łowieckich powiatu lubaczowskiego wypuścili na łąki zające. Akcja ma służyć odbudowie stanu liczebnego zajęcy w powiecie lubaczowskim, który z roku na rok maleje.
Do powiatu lubaczowskiego przyjechało 500 zajęcy z hodowli Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego. Akcję zasilania lubaczowskich łowisk zorganizowało Stowarzyszenie Myśliwskie Cietrzew, Koło Łowieckie „Knieja” z Narola, KŁ „Łoś” z Oleszyc oraz koła „Ryś” i „Sarenka” z Lubaczowa. - informuje Powiatowe Centrum Kultury
Myśliwi odebrali zwierzęta w Chotylubiu w gminie Cieszanów, a potem wypuścili je w swoich obwodach łowieckich. Akcja ma związek z malejąca z roku na rok liczebnością zajęcy, nie tylko w powiecie lubaczowskim, ale i całym kraju. Głównym sprawcą takiego stanu rzeczy są lisy, ale pomóc w ratowaniu zajęcy mogą też rolnicy, bo wiele z nich ginie też pod kombajnem czy kosiarką. Jeśli koszenie będą zaczynać od środka pola, to drobna zwierzyna ma szanse uciec na zewnątrz. - czytamy na stronie PCK

fot. lubaczow.powiat.pl
Źródło: Iwona Buczko/lubaczow.powiat.pl

