fot. Mikołaj Bujak - KPRP, materiały prasowe GROMDA
Wspólny trening Karola Nawrockiego i Mariusza Pudzianowskiego odbił się szerokim echem w sieci, ale to, co wydarzyło się później, jeszcze bardziej podgrzało atmosferę. Do sprawy w swoim stylu odniósł się Mateusz Kubiszyn zaproponował coś, czego mało kto się spodziewał.
Nagrania z siłowni, na których prezydent ćwiczy razem z jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich strongmanów, błyskawicznie obiegły internet. W centrum uwagi znalazł się wynik osiągnięty na ławce – 150 kilogramów w wyciskaniu. Dla wielu komentujących był to sygnał, że głowa państwa utrzymuje bardzo dobrą formę fizyczną.
Nie zabrakło jednak głosów krytycznych. Część internautów uznała, że tego typu aktywności mają bardziej wymiar wizerunkowy niż sportowy. Inni podnosili, że osoby pełniące funkcje publiczne powinny skupiać się przede wszystkim na swoich obowiązkach. Dyskusja szybko rozlała się po mediach społecznościowych i nabrała dużej skali.
W tym momencie pojawił się głos, który natychmiast przyciągnął uwagę fanów sportów walki. Mateusz Kubiszyn, znany jako „Don Diego”, postanowił skomentować sytuację w charakterystyczny dla siebie sposób. W krótkim wpisie zaproponował Karolowi Nawrockiemu sparing – i to w formule na gołe pięści.
– Panie Prezydencie, wszystko git, ale nie ma pan psychy, żeby zrobić sparing na gołe łapy – napisał zawodnik.
Ta wypowiedź szybko zaczęła żyć własnym życiem. W sieci pojawiły się dziesiątki komentarzy, memów i żartobliwych analiz potencjalnego „starcia”, choć większość obserwatorów traktuje tę propozycję z dużym dystansem. Część użytkowników skrytykowała pochodzącego z Lubaczowa kickboxera za ten wpis, uznając go za niestosowny.
- Trochę słabe; Myślałem że mądrzejszy jesteś; Diego - Ty tak serio?; Raczej jest na tyle poważny, że nie będzie się z freakami bił, by zabłysnąć, nie róbcie z głowy państwa influ, żyjcie w swojej bańce - pisali użytkownicy Instagrama.
Mateusz Kubiszyn potem odniósł się do swojego wpisu, uspokajając nieco atmosferę.
Komentujący, proszę Was.. bez spineczki i "polaczkowania". Pozdrawiam Was i życzę miłego dzionka - napisał kickboxer z Lubaczowa

