
Mieszkanka Lubaczowa zawiadomiła Policję o kradzieży portfela z pieniędzmi i dokumentami. Funkcjonariuszy przyjęli zawiadomienie o przestępstwie i rozpoczęli pracę wykrywczą. W rezultacie okazało się, że portfel zgubiła przed drzwiami swojego mieszkania.
64-letnia mieszkanka jednego z lubaczowskich osiedli powiadomiła wczoraj dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie o tym, że ktoś ukradł jej portfela z zawartością pieniędzy i dokumentów. Zdarzenie miało miejsce w sklepie spożywczym, kiedy robiła zakupy.
Kobieta przed oficjalnym zgłoszeniem kradzieży na własną rękę dotarła do mężczyzny, który w tym samym czasie był jedynym klientem sklepu. Poszła też do banku i zablokowała wypłaty ze swojego konta, gdyż twierdziła, że numer PIN ma zapisany na skradzionej karcie bankomatowej.
Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, szczegółowo przesłuchali zgłaszającą i podjęli czynności wykrywacze.
Po niespełna godzinie od zakończenia przesłuchania zgłaszająca powiadomiła policjantów, że chce wycofać swoje zawiadomienie, ponieważ odnalazła portfel. Okazało się, że po powrocie do mieszkania, gdy wyciągała klucze z torebki, portfel wypadł i leżał na progu jej mieszkania.
Policja apeluje o zwracanie większej uwagi na pieniądze, dokumenty i przedmioty wartościowe, które mamy przy sobie. Musimy pamiętać, że nie można pozostawiać wraz z dokumentami PIN-ów, kodów, numerów kont i haseł do nich. Takie informacje otwierają drogę działania przestępcom, którzy liczą właśnie na niefrasobliwe zachowanie ze strony potencjalnych poszkodowanych.

