
Z powodu małej ilości uczniów, Szkoła Podstawowa w Łówczy w tym roku została zamknięta. Sprawa była problematyczna, ponieważ szkoła generowała wysokie koszty, a uczniów było coraz mniej. Na likwidację nie chcieli się także zgodzić rodzice, którzy prosili o utrzymanie szkoły jeszcze przez rok. Decyzja jednak zapadła i placówka została zamknięta. Teraz Gmina Narol szuka kupca na budynek byłej szkoły.
Do likwidacji tej placówki przymierzano się już od 8 lat. Burmistrz gminy Narol Stanisław Woś próbował znaleźć chętnych do przejęcia tej szkoły, myślano o stowarzyszeniu. Jednak chętnych nie było.
Szkoła generowała wysokie koszty. Utrzymanie tej placówki wynosiło rocznie 670 tysięcy zł, z częgo większość to pensje pracownice, a uczniów z roku na rok było coraz mniej. Jeszcze kilka lat temu w Łówczy uczyło się 64 uczniów, a w ubiegłym już tylko 35.
Wizytatorzy z kuratorium odwiedzili szkołę w Łówczy. Sprawdzili prognozy demograficzne na kolejne lata, a także m.in. ofertę edukacyjną, zajęcia pozalekcyjne, stan techniczny budynków oraz to, jakie warunki mają uczniowie. Po tych wizytach wyrażono zgodę na likwidację tej placówki.
Zgodnie z planem władz od września dzieci dojeżdżają 14 kilometrów do Narola.
Oprócz szkoły w Łówczy na terenie województwa podkarpackiego zostało zlikwidowanych 39 szkół.
Teraz Gmina Narol szuka osoby, która chciałby by budynek byłej szkoły kupić, wynająć lub zagospodarować. Chętni oferty mogą składać w Urzędzie Gminy w Narolu.

