Franciszek Polowiec nie zagra przez wiele miesięcy fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
Franciszek Polowiec nie zagra już w piłkę na poziomie seniorskim. Zawodnik Pogoni-Sokoła Lubaczów zdecydował o zakończeniu kariery po poważnej kontuzji, której doznał w meczu 20. kolejki z Cracovią II.
Do urazu doszło podczas ligowego spotkania, gdy w jednym ze starć na boisku piłkarz odniósł poważną kontuzję. Szczegółowe badania potwierdziły mechaniczne uszkodzenie oraz zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL). Dla urodzonego w 2003 roku zawodnika to już trzecie zerwanie więzadeł w karierze.
W tej sytuacji Polowiec podjął trudną decyzję o zakończeniu kariery piłkarskiej. Klub podkreśla, że w pełni rozumie i szanuje ten krok, deklarując jednocześnie pełne wsparcie dla zawodnika.
Franciszek Polowiec dołączył do Pogoni-Sokoła Lubaczów w połowie 2025 roku i szybko stał się ważnym elementem zespołu. Występował na pozycji obrońcy i od początku regularnie pojawiał się w wyjściowym składzie. Łącznie rozegrał 18 spotkań, we wszystkich wychodząc w pierwszej jedenastce. Na swoim koncie zapisał także dwa zdobyte gole.
Koniec gry w piłkę nie oznacza jednak rozstania z Pogonią-Sokołem Lubaczów. Do końca obowiązującego kontraktu Polowiec pozostanie częścią zespołu, ale w nowej roli. Zawodnik chce rozwijać się w sztabie szkoleniowym i będzie wspierał drużynę jako członek sztabu trenerskiego.
W komunikacie klubu podkreślono, że nadal będzie ważną częścią zespołu, a zdobyte na boisku doświadczenie ma pomóc mu w pracy przy drużynie.

