
31-letni kierowca motocykla został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariuszy z Narola. Badanie wykazało, że mężczyzna był po użyciu alkoholu. Przewoził swoje 4-letnie dziecko, nie mając kasków ochronnych. Policjanci udaremnili mu dalszą jazdę, a dziecko przekazali pod opiekę rodziny.
W sobotę po południu, policjanci z Narola podjęli interwencję wobec kierującego motocyklem marki Romet. 31-letni mieszkaniec gminy, jechał wspólnie ze swoim 4-letnim dzieckiem. Kierowca i 4-letnia dziewczynka nie mieli kasków ochronnych.
Po zatrzymaniu do kontroli drogowej, okazało się, że to nie były jedyne wykroczenia, jakie popełnił mężczyzna. 31-latek nie posiadał także wymaganych dokumentów i był w stanie po użyciu alkoholu. Mieszkaniec gminy Narol miał poniżej 0,5 promila alkoholu w swoim organizmie.
Policjanci przekazali dziecko pod opiekę rodzinie, a mężczyzna za popełnione wykroczenia odpowie przed sądem.
Policja przypomina, że kierujący motocyklem, czterokołowcem lub motorowerem oraz osoba przewożona takimi pojazdami są obowiązani używać w czasie jazdy kasków ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym. Trzeba pamiętać również o tym, że prędkość dopuszczalna motocykla (również z przyczepą) i motoroweru, którymi przewozi się dziecko w wieku do 7 lat - to 40 km/h.
Źródło: KPP Lubaczów

