Pożar w Nowym Bruśnie
W sobotę po godzinie 10:00 w Nowym Bruśnie doszło do groźnego pożaru zabudowań gospodarczych, w których przechowywano kilkanaście butli z gazem. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej, a jedna osoba wymagała pomocy zespołu ratownictwa medycznego.
Strażacy informację o pożarze w Nowym Bruśnie w gminie Horyniec-Zdrój otrzymali o godz. 10:12. Zgłoszenie przekazał sąsiad, który zauważył rozwijający się ogień.
Pożar objął dwa obiekty – budynek drewniany o wymiarach około 5 na 8 metrów oraz sąsiadujący z nim budynek murowany o powierzchni około 10 na 5 metrów. Działania strażaków skoncentrowały się na szybkim opanowaniu ognia oraz zabezpieczeniu zagrożonych elementów infrastruktury.
Szczególnym wyzwaniem była obecność butli z gazem propan–butan. W budynku drewnianym znajdowało się aż 19 butli o pojemności 11 kg, natomiast kolejna butla tego typu była podłączona do kuchenki gazowej w budynku murowanym należącym do sąsiada. Strażacy podali trzy prądy wody – dwa bezpośrednio w natarciu na palące się zabudowania oraz jeden w obronie, przeznaczony do intensywnego chłodzenia butli. W trakcie działań temperatura butli wynosiła około 10°C. - relacjonuje bryg. Wiktor Serafin - Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Lubaczowie
W wyniku zdarzenia jedna osoba wymagała pomocy zespołu ratownictwa medycznego. Była to właścicielka drewnianego obiektu, która – jak ustalono – wróciła ze sklepu i zastała pożar. Kobieta zasłabła na miejscu zdarzenia i została objęta opieką medyczną.
Na miejscu pracowało łącznie sześć zastępów straży pożarnej – jeden zastęp z PSP w Lubaczowie oraz pięć jednostek Ochotnicza Straż Pożarna z Baszni Dolnej, Cieszanowa, Nowego Brusna i Horyńca-Zdroju.
Przyczyny pożaru ustala policja.
Zobaczcie zdjęcia:

