fot. Muzeum Kresów w Lubaczowie
Do zbiorów Muzeum Kresów w Lubaczowie trafił wyjątkowy obiekt o bogatej i wielowątkowej historii. Decyzją Fundatorów i Zarządu Fundacji Smolin Andruszewski muzealna kolekcja została wzbogacona o obraz określany jako „Chrystus Milatyński”. Dzieło przekazała Prezes Zarządu Fundacji, Agnieszka Andruszewska.
Obraz jest XIX-wieczną kopią cudownego wizerunku Pana Jezusa Konającego na krzyżu z Milatyna. Oryginał, pochodzący z Włoch i datowany najpewniej na XVII wiek, około 1700 roku trafił do Polski. W pierwszej połowie XVIII wieku zasłynął licznymi uzdrowieniami, co przyczyniło się do rozwoju jego kultu i powstawania kolejnych przedstawień.
Nowo pozyskane muzealium powstało najprawdopodobniej około 1865 roku na polecenie Józefy z Krynickich Andruszewskiej w Kruszelnicy. Od początku było silnie związane z losami jednej rodziny i regionu. Z Kruszelnicy obraz wraz z Józefą Andruszewską trafił do Czerlan, a następnie do dworu Andruszewskich w Radrużu. Około 1888 roku znalazł się w Smolinie, gdzie pozostawał do wybuchu II wojny światowej.
W czasie wojny wizerunek wędrował razem z rodziną Andruszewskich. Około 1952 roku znalazł się w Rzeszowie, w mieszkaniu Zygmunta Andruszewskiego juniora, wnuka Józefy Andruszewskiej. Po jego śmierci w 1988 roku obraz został przewieziony do Gliwic i stał się własnością Barbary z Andruszewskich, primo voto Witkowskiej, secundo voto Bąkowskiej. W 2001 roku, po jej śmierci, dzieło odziedziczył prof. Maciej Witkowski, który w 2025 roku przekazał je Fundacji Smolin Andruszewski.
Przekazanie obrazu do zbiorów Muzeum Kresów w Lubaczowie to nie tylko wzbogacenie kolekcji o cenny obiekt sztuki sakralnej, ale także zachowanie materialnego świadectwa dziejów rodziny Andruszewskich oraz historii Radruża i okolic. Muzeum wyraża nadzieję, że w przyszłości „Chrystus Milatyński” zostanie zaprezentowany szerokiej publiczności na planowanej wystawie stałej w Zespole Cerkiewnym w Radrużu.


