Policjanci otrzymali zgłoszenie o wywróconym samochodzie ciężarowym FS Lublin na drodze wojewódzkiej nr 865 pomiędzy miejscowościami Cieszanów - Kowalówka. Okazało się, że 51-latek, który kierował samochodem, był pijany.
Dzisiaj przed godz. 8, dyżurny lubaczowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym pomiędzy miejscowościami Cieszanów i Kowalówka, w powiecie lubaczowskim. Skierowany na miejsce patrol zastał wywrócony na bok samochód marki FS Lublin, a obok stojącego mężczyznę, który oświadczył, że to on kierował. Podczas zdarzenia nie odniósł on żadnych obrażeń.
Jak ustalili policjanci, kierowca lublina prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia. 51-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego oświadczył, że jechał z Tarnowa. Funkcjonariusze przebadali go na alkomacie, jak się okazało miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Źródło: KPP Lubaczów

