fot. KPP Lubaczów
W niedzielę wieczorem (30.07) lubaczowscy policjanci zauważyli rowerzystę, który przejechał przez rondo pod prąd. Okazało się, ze 32-latek miał prawie 4 promile.
W niedzielę po godz. 21, policjanci z Posterunku Policji w Cieszanowie, zauważyli rowerzystę, który przejechał przez rondo pod prąd. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę do kontroli, jak się okazało 32-letni cyklista, miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie i aktualny zakaz kierowania rowerem wydany przez sąd.
Mieszkaniec gminy Cieszanów za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
To nie jedyny pijany kierowca na drogach w Cieszanowie. Tego samego dnia, po godz. 19, policjanci z lubaczowskiej drogówki, zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki Opel. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 0,3 promila. Kierowca pojazdu, mieszkaniec powiatu hrubieszowskiego odpowie za jazdę po użyciu alkoholu.
Źródło: KPP Lubaczów

