Oddali hołd ofiarom Holokaustu na Plebańskim Polu w Mokrzycy [ZDJĘCIA][AKTUALIZACJA]
Pamięć o ofiarach Holocaustu oraz refleksja nad historią i odpowiedzialnością współczesnych były motywem tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu w Lubaczowie. W organizację wydarzenia włączyły się lokalne instytucje kultury i pamięci, przy wsparciu samorządów oraz partnerów regionalnych i ogólnopolskich.
Obchody rozpoczęły się w Miejskim Domu Kultury w Lubaczowie projekcją filmu „Sprawiedliwi Ziemi Lubaczowskiej”, przygotowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Władysława Broniewskiego w Lubaczowie oraz Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Lubaczów. Dokument poświęcony został mieszkańcom powiatu lubaczowskiego, którzy w czasie II wojny światowej udzielali pomocy ludności żydowskiej. Film przedstawia konkretne historie osób narażających własne życie, ukazując zarówno ich decyzje, jak i trudne dylematy, z jakimi musieli się mierzyć w realiach okupacji.
Po projekcji głos zabrał dr Wojciech Hanus z Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie. W wystąpieniu przybliżył realia życia mieszkańców regionu w czasie niemieckiej okupacji oraz przebieg Zagłady na ziemi lubaczowskiej. Szczególną uwagę poświęcił wydarzeniom z 8 stycznia 1943 roku, kiedy rozpoczęła się likwidacja getta w Lubaczowie. Część ludności żydowskiej została rozstrzelana na cmentarzu, a ciała ofiar przewieziono w okolice Dachnowa i złożono w wykopie po niedokończonych sowieckich umocnieniach. Pozostałych Żydów pędzono pieszo na tzw. Pole plebańskie, gdzie dokonano masowych egzekucji. W jednej z mogił pochowano ponad tysiąc Żydów z Lubaczowa, w drugiej – według relacji świadków – ofiary transportu żydowskiego z Francji, kierowanego do obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze.
Zwieńczeniem uroczystości było złożenie wiązanek przy obelisku upamiętniającym ofiary. Widnieje na nim napis w języku polskim, jidysz i angielskim: „Nie znamy waszych nazwisk, lecz zawsze będziecie w naszych sercach. Pamięci Żydów z lubaczowskiego getta oraz innych ofiar holocaustu zamordowanych przez hitlerowskich Niemców w Lubaczowie i okolicach w 1943 roku”.
W wydarzeniu uczestniczyli goście z zagranicy, w tym Simon Lavee Łukawiecki wraz z córką Ayelet – syn i wnuczka Edmunda Łukawieckiego, bohatera filmu „Partyzant z aparatem Leica”, a także prof. Alejandra Walzer Moskovic z Uniwersytetu Karola III w Madrycie, poszukująca w regionie swoich żydowskich korzeni. Obecni byli również przedstawiciele samorządów, służb mundurowych, organizacji pozarządowych, instytucji kultury oraz dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie szkół z terenu miasta Lubaczowa, Gminy Lubaczów i powiatu lubaczowskiego.
fot. MBP Lubaczów/Powiat Lubaczowski
Tegoroczne obchody w powiecie lubaczowskim potrwają do 30 stycznia i obejmują cykl wydarzeń edukacyjnych i historycznych organizowanych w różnych miejscach.
28 stycznia od godz. 10:00, w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Władysława Broniewskiego w Lubaczowie odbędą się warsztaty historyczne dla młodzieży „Jedno życie – cały świat” oraz „Nie tylko Ulmowie”. Zajęcia przygotowali pracownicy Muzeum Kresów w Lubaczowie – Maciej Meder i Kamil Zając – w oparciu o materiały TVP Rzeszów i IPN. Warsztatom towarzyszyć będzie spotkanie z Simonem Lavee (Łukawieckim). Na to wydarzenie obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc.
Tego samego dnia, o godz. 17:00, w Muzeum Kresów w Lubaczowie zaprezentowany zostanie pierwszy etap prac konserwatorskich przy judaikach odnalezionych przy ul. Tadeusza Kościuszki w Lubaczowie. O prowadzonych działaniach opowiedzą Agnieszka Marecka z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz Dariusz Sałek z Muzeum Kresów w Lubaczowie. Spotkanie ma charakter otwarty.
Obchody będą kontynuowane 29 stycznia. Przed południem warsztaty historyczne odbędą się w Szkole Podstawowej w Krowicy Samej, natomiast o godz. 17:00 w Świetlicy Wiejskiej w Lisich Jamach zaplanowano otwarte spotkanie autorskie z Simonem Lavee (Łukawieckim) wokół książki „Oddział niezwyciężonych”.
Zakończenie obchodów nastąpi 30 stycznia, kiedy warsztaty „Jedno życie – cały świat” oraz „Nie tylko Ulmowie” odbędą się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Lisich Jamach.
Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu obchodzony jest 27 stycznia. Został ustanowiony w 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ jako dzień refleksji nad tragedią Holokaustu i upamiętnienia milionów ofiar nazistowskiego ludobójstwa. Data ta nawiązuje do 27 stycznia 1945 roku, kiedy wyzwolony został niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau.
Organizatorami Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu w województwie podkarpackim są Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie oraz Instytut Historii Uniwersytetu Rzeszowskiego. Obchody odbywają się pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego oraz Podkarpackiego Kuratora Oświaty.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


Po drugie Fredi Ci dobrze napisał. Artykuł jest o uczczeniu ofiar II WŚ. Ludzi, którzy zginęli, którzy niezależnie od takiej jakiej byli wiary byli Polakami.
I czy należą Nam się reparacje względem moralnym? Tak. Natomiast względem prawnym nie ma na to szans. PiS dopiero w drugiej kadencji zaczął się domagać reperacji. Dlaczego nie robił tego w 2015? Dlaczego nie robił tego w latach 2005-2007 kiedy rządzili. Bo też uważali, że nie ma na nie szans. Teraz tak jak Ty próbujesz cynicznie robić cynicznie na tym obecną politykę. Bo sprawa tych reparacji z racji niemożliwość jest uzyskania jest tylko polityką oraz nabijaniem i kabzy i benzyny do politycznej walki na polskim patriotyzmie. Tak jak nabijali na Red is bad. Po raz kolejny nie chodzi tutaj o ludzi o ofiary II WŚ i zadośćuczynieni e za zniszczenie naszego kraju. Sprawa reparacji dzisiaj jest tylko chwytem politycznym PiS i to PiS na tym chce urosnąć. PiS łącznie rządził 10 lat a sami bracia Kaczyńscy i wielu Posłów PiS przez lata albo zasiadali w Sejmie albo zajmowali ważne funkcje państwowe. Ba. Lech Kaczyński był przecież Ministrem Sprawiedliwości . To tym bardziej Minister Sprawiedliwości mógł się na tą sprawą pochylić. Ale nikt z obecnego PiS nie poruszał tej sprawy bo powszechnie wiadomo, że sprawa jest zamknięta. Po tylu latach po wojnie i wielu opinii prawnych, że Polska zrezygnowała to bym bardziej.
Poza tym jest bardzo ciekawa rzecz. PIS cały czas chce reparacji od Niemiec. A czy w 1939 roku zaatakowała Nas III Rzesza. Tak samo zaatakował Nasz ZSRR i też wiele szkód narobił. Ile ludzi trafiło do łagrów na Syberię albo zostało wywiezionych w głąb ZSRR. Wielu Polaków jeśli wrócili to nawet nie mieli do czego wracać. Sam z powodu II WŚ straciłem kogoś z rodziny, więc wiem co piszę. A tutaj ze strony PiS cisza. Co. Kaczyński od swojego ,,brata Rosjanina" Putina już kasy nie chce? Ciekawe dlaczego. A to dlatego, ze mamy do czynienia z siłą, która jest taka sama. A dlaczego? Bo wiele ich łączy i PiS chciał zrobić drugą Moskwę w Polsce. Ona by była gdyby nie to, że na szczęście udało się odsunąć PiS od władzy. Zbyt wiele rzeczy łączy PiS z Rosją.
Reasumując. PiS nie chodzi o reparację. PiS chodzi o to by o reparacjach mówić mimo, ze sami wiedzą, że nie ma szans ich otrzymać. I dopóki ludzie będą wierzyć w te fałszywe słowa PiS i będą mieć te złudne nadzieje to PiS będzie na tym robił sobie politykę, oszukując swoich własnych wyborców, ze jest to realne. A nie jest,
Ale tak piszesz, że jestem niemieckim lobbystą. To Ty jesteś ruskim lobbystą. I mam na to dowody.