fot. archiwum zlubaczowa.pl
Policjanci lubaczowskiej drogówki w trakcie kontroli zatrzymali dwóch kierowców, którzy w obszarze zabudowanym znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość. Nie tylko zatrzymanie uprawnień, lecz także mandaty i punkty karne są konsekwencją zbyt szybkiej jazdy.
W niedzielę po godz. 11, w Kowalówce policjanci ruchu drogowego lubaczowskiej komendy, zatrzymali 24-letniego mieszkańca powiatu tomaszowskiego, który jechał oplem 116 km/h na odcinku drogi, gdzie zgodnie z przepisami można poruszać się z prędkością do 50 km/h.
Tego samego dnia, wieczorem w Łukawcu, dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym przekroczył 18-letni mieszkaniec Lubaczowa. Urządzenie pomiarowe wskazało 109 km/h w miejscu, gdzie obowiązuję ograniczenie prędkości do 40 km/h.
Mężczyźni za popełnione wykroczenia na trzy miesiące stracili prawo jazdy. Dodatkowo zostali ukarani mandatami, a na ich konta trafiło po 10 punktów karnych.
Policjanci apelują o rozwagę na drogach i przypominają, że nadal jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych jest nadmierna prędkość.
Źródło: KPP Lubaczów

